28 kwietnia w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku – Kamiennej odbyła się premiera teledysku i piosenki profilaktycznej „Hejt to zło” powstałej w ramach trzeciej edycji policyjnego projektu „Drużyna z Naszego Podwórka”. W wydarzeniu oprócz władz miejskich uczestniczył Pierwszy Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach insp. Tomasz Jarosz oraz szefowie skarżyskich policjantów mł. insp. Paweł Szczepaniak i nadkom. Piotr Mamla.
Z inicjatywy skarżyskich stróżów prawa powstała trzecia odsłona projektu „Drużyna z Naszego Podwórka”. Do zespołu dołączył uznany skarżyski raper Siemion na stałe mieszkający we Wrocławiu wraz z wokalistką Marleną Urbańską. To oni napisali tekst do utworu „Hejt to zło”, a za oprawę muzyczną odpowiada Oskar Jujka (crackwave).
Rapowany utwór z mocnym, rockowym riffem w refrenie porusza temat hejtu, przemocy rówieśniczej i mowy nienawiści – problemów, z którymi młodzi ludzie mierzą się na co dzień. W szkołach, na podwórkach, w Internecie – gdziekolwiek się nie spojrzy, można natknąć się na falę hejtu i agresji. Wielu doświadcza tego w samotności, będąc ofiarami ataków zarówno ze strony rówieśników, jak i zupełnie obcych ludzi.
Twórcy utworu nie tylko piętnują te zjawiska, ale też wskazują właściwą drogę zarówno tym, którzy są krzywdzeni, jak i tym, którzy krzywdzą. To mocny głos sprzeciwu wobec nienawiści, który daje do myślenia i skłania do działania. Po raz kolejny zamysłem twórców projektu było studyjne nagranie utworu wraz z klipem video oraz jego promocja wśród jak najszerszego grona odbiorców.
Sporą część pracy operatorskiej wykonał komisarz Damian Janus z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W nagraniach studyjnych i plenerowych udział wzięli wykonawcy piosenki, muzyk i nauczyciel Rafał Szymański, licealiści z miejscowego „Mickiewicza”, uczniowie skarżyskiej „7”, przedstawiciele scholii „Alberciaki” oraz miejscowi policjanci.
W poniedziałkowy poranek w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku rozpoczęły się Skarżyskie Dni Profilaktyki. Była to doskonała okazja do premiery wielomiesięcznych działań uczestników Drużyny z Naszego Podwórka. Na dużym ekranie zaprezentowano efekt pracy. Po raz pierwszy szersze grono odbiorców mogło usłyszeć utwór „Hejt to zło”. W wydarzeniu uczestniczyli Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej Arkadiusz Bogucki wraz ze swoją zastępczynią Iwoną Jeziorską, Pierwszy Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach insp. Tomasz Jarosz oraz szefowie skarżyskich policjantów mł. insp. Paweł Szczepaniak i nadkom. Piotr Mamla.
Środki na realizację wyzwania zapewnił Urząd Miasta Skarżyska-Kamiennej. A dodatkowe wsparcie finansowe przekazało Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej oraz firma „Kolej na rozwój” sp. z o.o.
Podczas wydarzenia rozstrzygnięto również konkursy profilaktyczne dla dzieci i młodzieży, których organizatorami była skarżyska jednostka Policji, miejscowy magistrat oraz Miejski Ośrodek Pomocy w Społecznej.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.