Szybka reakcja policjantów z gdańskiej komendy doprowadziła do zatrzymania dwóch obywateli Norwegii w wieku 28 i 46 lat, którzy uszkodzili dwa samochody. Sprawcy w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi. Łączna suma strat jakie spowodowali to 10.5 tys. zł. Mężczyźni usłyszeli zarzuty, ale pokrzywdzeni nie złożyli wniosków o ich ściganie z uwagi na to że mężczyźni pokryli szkody.
W poniedziałek około północy policjanci z gdańskiej komendy odebrali zgłoszenie o tym, że przy ul. Piwnej dwóch mężczyzn uszkodziło samochody taxi. Na miejsce natychmiast przyjechał najbliższy patrol Policji i po rozmowie z pokrzywdzonymi policjanci od razu zatrzymali wskazanych przez nich dwóch mężczyzn. Sprawcy zostali wcześniej ujęci przez pokrzywdzonych i pilnowani do czasu przyjazdu policjantów.
Jak się szybko okazało obaj mężczyźni byli nietrzeźwi, a badanie alkomatem wykazało u każdego z nich ponad dwa promile alkoholu. W trakcie ustalania ich tożsamości okazało się, że obaj mężczyźni to obywatele Norwegii, którzy odwiedzili Gdańsk w celach turystycznych. Zatrzymani sprawcy spędzili noc w policyjnym areszcie.
Policjanci przeprowadzili oględziny uszkodzonych samochodów. Okazało się, że sprawcy kopiąc w nie i uderzając pięściami, spowodowali wgniecenia karoserii oraz wybicie szyby. Właściciele oszacowali wartość strat na 9.8 tys. zł w chryslerze i 700 zł. w fordzie.
Wczoraj obaj sprawcy usłyszeli zarzuty i przyznali się do uszkodzenia samochodów.
Nie odpowiedzą karnie za swoje postępowanie ponieważ doszli do porozumienia z pokrzywdzonymi i zapłacili za wyrządzone szkody.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.